Standard w krajach egzotycznych

Standard w krajach egzotycznych

Przy wyborze oferowanej przez biuro podróży wycieczki, ze szczególnym uwzględnieniem ofert last minute, należy zwrócić uwagę na relacje ceny do opisu wycieczki i miejsca zakwaterowania. Jak wiadomo w krajach egzotycznych za sprawą wszechobecnej zieleni i nasłonecznienia każdy widok może wydawać się piękny. Tak jest, tylko urok miejsca, jeżeli chodzi o krajobraz, często jest nieadekwatny do proponowanego standardu pobytu. Często zdarza się, że, owszem, morze, czy ocean jest na wyciągnięcie ręki, tylko trzeba byłoby mieć tę rękę długości kilku kilometrów, co nie przeszkadza umieszczać na folderach reklamowych ocean za oknem hotelu, co wykonuje się bardzo łatwo w photoshopie. Innym częstym problemem w krajach egzotycznych, w których znajdujemy się dzięki last minute, jest jedzenie. Otóż często w opisach niczego się nie domyślamy i śniadanie bierzemy za śniadanie, a kolacje, za kolacje. Często na śniadanie dostajemy prawdziwe greckie warzywa i owoce, jednak nikt nam nie mówił, że będzie to kilka suchych ogórków i dwa pomidory, a ser feta pochodzić będzie z greckiego przylądka w Chinach. Tak więc w przypadku ofert najtańszych nie możemy wymagać luksusów. Jeżeli chodzi o standard hotelu, to również należy mieć się na baczności. Historii z widokiem zza okna na kontenery na świeci zamiast na ocean, jest wiele i robi się to już standardem last minute, za który nie musimy dodatkowo płacić. Chociaż to jest pocieszające.